Sie befinden sich aktuell in den Klaudia on Tour Blog-Archiven für den folgenden Tag 7.10.2007.
7.10.2007 von photoklaudia.
Today was the first day of competitions and as usual no weather to fly. Whole night long there was thunder storms. In the morning it was still raining and everywhere water. Of course lokals told me it isn’t normal that it’s raining here at this time of the year.
We spend a lazy day on triming harnesses and fixing stuff. Tomorrow if there will no weather to fly we go to another place deeper in the montains. It should be more dry so maybe we can fly.
Dzis pierwszy dzien zawodow i tradycyjnnie juz brak lotnej pogody. Cala noc lalo i gzmialo. Rano nadal mrzalo i wszystko bylo bardzo mokre. Dzien spedzilismy na relaksowaniu sie i ustawianiu sprzetu. Lokalni piloci oczywiscie twierdza, ze nie jest to klacyczna pogoda dla tej pory roku w tym miejscu, ale slyszlam juz to w tym roku wystarczajaco wiele razy.
Jezeli jutro pogoda sie troche poprawi ale tu nie da sie latac jedziemy do innej, bardziej suchej doliny. Moze bedziemy mieli szanse polatac.
Geschrieben in Allgemein | Drucken | Keine Kommentare »
7.10.2007 von photoklaudia.
After around 20 hours travel I finally get to Buenos Aires. With some luck I found a place for the night. A nice one near to the center. Whole Thusday I was visiting the city and at evening I drove with a bus to Tucuman. I arrived on friday on midday and we went straight to the take off. We got a nice flight. Unfortunately smoke of can plantages was so strong that we couldnt see far around. It was a good warm up after a month without flying spended time on learning and making exams for my university.
Po ok. 20 godzinach spedzonych na podrozy oto jestem w Buenos Aires. Przylecialam w nocy i nie mialam zbytniego pojecia co robic. Autobusy do Tucuman juz dzis nie jezdza, wiec trzeba jakos znalezc miejsce na nocleg. Z odrobina szczescia trafilam do hostelu i to w poblizu centrum. Piatek spedzilam na zapoznawczym zwiedzaniu miasta. Na pierwszy rzut oka musze powiedziec, ze jest niesamowite. Mozna znalezc tu duzo przytulnych kafejem o niepowtazalnym klimacie, ulice podobne to tych we Francji i w styli kolonialnym, sklepy z eleganckimi zeczami….
Wieczorem wzielam autobus do Tucuman. Sa one tutaj super wygodne. Przespalam cala noc jak dziecko. W poludnie przyjechalam na miejsce. Prosto z dworca pojechalismy na startowisko latac. To byla switna decyzja, bo pogoda dopisala i byla to udana runda rozgrzewkowa przed zawodami, po miesiacu spedzonym na nauce i zdawaniu egzaminow. Niestety z powodu duzej ilosci dymu w powietrzu widocznosc byla ograniczona.
Zakwaterowalam sie w sympatycznym domu w dzielnicy willowej. Jest tu jak w raju: ptaki spiewaja, kwiaty kwitna….
Geschrieben in Allgemein | Drucken | Keine Kommentare »