- Klaudia on Tour - http://ars-media.org -
PWC task 6 – polish day
Dieser Eintrag stammt von photoklaudia Am 8.8.2008 @ 19:44 In Allgemein | 1 Kommentar
In the morning weather conditions where really pour. So we where surprised to see on the board 100 km task. First we should go 40 km to east and go back for 20 km away of the Sopot to west. After one more turn point above Karlevo and goal in Sopot. Cloud base was lower than yesterday. Whole pilots fight to stay higher than others and it was big mess on the start line. I use hole my mental power to not get too much upside. We went for the task. We needed to be weary care fool about the altitude. It was so easy to bomb out! Slowly we went for first turn point. I managed to catch first group and went back with them to the take off area. After crossing big valley I was in front but soon they have flown too risky in my opinion and I decided to get under cloud base first and than go further. But son I realized that rain in coming from north and I need posh forward before they stop the task. As I thought task was stopped when I was 4 km short of 2 turn point. I was in front of other girls so I got good advantage over them. So I’m first today and in overall with 200 point’s advantage over second woman - Anja. Hole I need now is to be care fool and get to goal tomorrow.
Today is big day for my team made Rafal too. He won his first task In Worl Cup. It’s so cool for Polen!
Rano warunki pogodowe wyglądały naprawdę skąpo. Nie oczekiwaliśmy zobaczyć konkurencji o długości 100 km. Pierwszy punkt zwrotny był na wschód w odległości 40 km od startu, następnie musieliśmy lecieć na zachód jakieś 20 km od startu i po punkcie nad Karleven dolot na metę. Po starcie okazało się, że podstawa była jeszcze niższa niż poprzedniego dania, więc każdy walczył jak mógł żeby wykręcić się jak najwyżej. Sprawiło to ogromne zamieszanie na linii startu. Kiedy ruszyliśmy na trasę trzeba było naprawdę uważać na to żeby nie wylądować przedwcześnie. Po pierwszym punkcie udało mi się dogonić pierwszą grupę i lecieliśmy razem w stronę startu. Kiedy jednak rzucili się nisko do przodu postanowiłam nie ryzykować i najpierw dokręcić podstawę. Kiedy tam już byłam zrozumiałam, że północy idzie deszcz i trzeba się śpieszyć, bo w każdej chwili konkurencja może być zatrzymana. Od startu do 4 km przed meta leciałam w mżawce i w napięciu oczekiwałam na magiczne „The task is stoped”. Na szczęście został zatrzymany i poleciałam po dolinie z powrotem do Sopotu. Kiedy lądowałam zagrzmiało. Chmura była jednak daleko na wschodzi i w żaden sposób nam nie zagrażała. Kiedy zatrzymano konkurencję byłam z przodu wszystkich dziewczyn i wygrałam konkurencję. Prowadzę także w klasyfikacji generalnej kobiet.
Dziś był także wielki dzień dla Łososia. Wygrał po raz pierwszy konkurencje na Pucharze Świata. Wielki dzień dla Polski!
Dieser Artikel wurde ausgedruckt ab Klaudia on Tour: http://ars-media.org
URL zum Artikel: http://ars-media.org/2008/08/08/pwc-task-6-%e2%80%93-polish-day/
Klicken hier zum Drucken.